Do czego nie używać cudzysłowu

  • Do wyróżniania metafor – każdy średnio inteligentny czytelnik wychwyci metaforę i nie trzeba mu niedosłownego sensu tłumaczyć cudzysłowem; a jeśli jest obawa, że nie zrozumie, to może lepiej zastanowić się nad jakością metafory.
  • Do, ekhm, łagodzenia wydźwięku słów z innych rejestrów – napisanie w eleganckim tekście „nadziany gość” (zamiast na przykład majętny mężczyzna) czy „smarkaty gówniarz” (zamiast dziecko lub ewentualnie niesforny malec) w niczym nie umniejsza ich potoczności ani nie stanowi sposobu na dystansowanie się autora od kolokwializmów. Prosty wniosek: chcesz być elegancki, pisz elegancko.
    Co prawda słownik ortograficzny PWN dopuszcza możliwość wyodrębnienia cudzysłowem wprowadzonego do tekstu wyrazu obcego stylistycznie, ale należy z tej możliwości korzystać roztropnie i z umiarem, najlepiej mając na względzie kwestie merytoryczne, a nie jedynie rozbawienie czytelnika. Zwłaszcza tekst naukowy to mało stosowne miejsce do żartów.
  • Do oznaczania przysłów, powiedzeń i frazeologizmów – one naprawdę nie mają charakteru cytatu (no chyba że z wielkiej księgi życia) i nie wymagają cudzysłowu (gorsze od brania przysłowia w cudzysłów jest tylko używanie słowa przysłowiowy przed wyrazami, które nie występują w żadnych przysłowiach, co ma podkreślać ich powszechność, oczywistość i prostotę).
  • Do akcentowania słów – niektórym piszącym wydaje się, że słowo wzięte w cudzysłów zyskuje na mocy i staje się bardziej wyraziste, co poniekąd jest prawdą, ale z reguły w sposób odmienny od założonego; ci, którzy znają funkcję cudzysłowu, z pewnością dostrzegą taki nieumiejętnie postawiony akcent i głęboko zadumają nad nowymi sensami. Jeśli rzeczywiście chcemy coś podkreślić, możemy użyć w druku rozstrzelenia lub po nieoczekiwanym słowie dać (sic!) – co służy właśnie zwróceniu uwagi czytelnika.
    Na te nowe sensy nakłada się funkcja ironiczna cudzysłowu – za pomocą tego znaku możemy wyodrębniać wyrazy użyte ironicznie lub w całkowicie zmienionym znaczeniu, którego odczytanie bez cudzysłowu nie będzie możliwe: np. Ojcowie miasta zabrali się wreszcie do zrobienia porządku z tym szpecącym miasto „zabytkiem”.
  • Do przytaczania mowy zależnej i tworzenia swoistych pseudocytatów. Zdanie: Janek powiedział, że Stefan ma Zenka za idiotę jest absolutnie zrozumiałe bez wydzielania żadnej części cudzysłowem. Jeśli ktoś nie jest pewny, co o Zenku myśli Stefan, lepiej niech w ogóle na ten temat nie pisze, niżby miał się głupio asekurować cudzysłowem.
    Przypomnijmy, cudzysłów w swojej podstawowej funkcji służy do przytaczania cudzych słów, ale w formie cytatu, czyli dosłownego powtórzenia czyichś słów, czy to powiedzianych, czy napisanych. Wypowiedzi parafrazowane (np. zdanie: Powiedział coś na temat eksperymentalnej hodowli gołębi i podał przykład Józka z Bożej Woli nie zawiera cytatu) czy przekazywane za pośrednictwem mowy zależnej nie tylko nie wymagają użycia cudzysłowu, cudzysłów wręcz tu szkodzi!
  • Do zapisu nazw hoteli, restauracji, barów – one doskonale radzą sobie same! W dodatku zapis typu: Bar „u Magdy” u wytrawnych użytkowników cudzysłowu rodzi wątpliwość: czyżby jednak u Małgorzaty?
    Można za to wyróżnić cudzysłowem nazwę własną instytucji lub obiektu, która występuje na końcu wielowyrazowej nazwy opisowej, np. Polskie Linie Lotnicze „Lot”, Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Przy czym użycie samej nazwy Solidarność już cudzysłowu nie wymaga.
    Cudzysłowem można też wyróżnić tytuł – utworu literackiego, muzycznego, filmu, programu telewizyjnego. W tekście drukowanym dużo lepiej w tym celu sprawdza się kursywa, jednak konsekwentne użycie cudzysłowu również ma rację bytu.
    W bibliografiach natomiast przyjęło się w cudzysłowy ujmować pozycje ukazujące się cyklicznie (czyli np. wszystkie czasopisma) w odróżnieniu od pozycji jednostkowych.

Inne ciekawostki i przydasie